|
Wchodzi blondynka do sklepu i mówi do sprzedawcy: poproszę ten telewizor. Na to sprzedawca: z blondynkami nie rozmawiam.
Na następny dzień blondynka znów udaje się do sklepu
- poproszę ten telewizor
- z blondynkami nie rozmawiam
Blondynka wściekła założyła czarną perukę, pomalowała się mocno, założyła okulary i znów wybrała się do tego samego sklepu.
- poproszę ten telewizor
- z blondynkami nie rozmawiam
- ale ja jestem brunetką...
-z blondynkami nie rozmawiam
-no dobrze jak mnie pan poznał
- bo przedmiot ktory pani wskazuje to mikrofalówka |
|
|
|
|
|
|
|
dodał(a): Admin |
oceniono na: | |
Wchodzą 3 zakonnice do mięsnego i proszą o 3 parówki.
-a mogą być 4 ostatnie- pyta ekspedientka?
-mogą być- jedną zjemy. |
Zobacz wiecej z tej kategorii: Różne
|
|
|
|
|
dodał(a): Admin |
oceniono na: | |
Przychodzi facet do lekarza.
- Panie doktorze, sikam alkoholem.
- Dziwne, mówi lekarz biorąc do ręki szklaneczkę. Proszę tu nasikać.
Po chwili lekarz wącha napełnioną szklaneczkę i stwierdziwszy, że pachnie alkoholem wypija jej zawartość.
- Nieprawdopodobne ! Prawdziwy alkohol ! Spróbujmy jeszcze raz !
Po raz drugi szklaneczka napełnia się, a lekarz wypija jej zawartość.
- Wie Pan co ? No to jeszcze jendą rundkę !
- O, nie ! Tym razem, to już z gwinta |
Zobacz wiecej z tej kategorii: Różne
|
|
|
|
|
|
|
| Żona mówi do męża :-Ale ty jesteś pierdoła..Jesteś taki pierdoła , że większego na świecie nie ma..Wszystko za co się weżmiesz ,zaraz schrzanisz.Gdybyś wystartował w konkursie na największego pierdołę ,zająłbyś drugie miejsce.-Dlaczego drugie?Bo taka jesteś pierdoła. |
|
|
|
|
|
Dlaczego kobieta budząc się rano przeciera oczy?
Bo nie ma jaj, żeby się podrapać. |
Zobacz wiecej z tej kategorii: Różne
|
|
|
|
|
Rozmowa małżonków
mąż:
- Może byśmy wieczorem zmienili pozycje?
żona:
- Dobrze. Ty stoisz przy zlewie i zmywasz naczynia, a ja siedzę w fotelu i pierdzę |
|
|
|
|
|
dodał(a): ~Magda |
oceniono na:     | |
| Przyjeżdrza kurczak ze wsi do miasta i widzi rożno.To jest życie! Solarium karuzela ,a na wsi nuda! |
|
|
|
|
|
Idzie dwóch milicjantów. Wyciągają kanapki, jeden w tym momencie przeszedł na druga stronę jezdni. Drugi idzie za nim i go pyta:
- Dlaczego przeszedłeś ? - Na to tamten :
- Bo dentysta kazał mi jeść drugą stroną.
|
|
|
|
|